Wybieracie się może do kina na film "To"? Podobno tegoroczna adaptacja filmowa powieści Stephena Kinga wyszła całkiem dobrze. Zbiera sporo pochlebnych opinii i w kinach radzi sobie świetnie. Z tego co widziałem na Box Office Mojo film zarobił już ponad 477 milionów dolarów na całym świecie, dzięki czemu jest obecnie najlepiej zarabiającym horrorem dla dorosłych w historii.

Ja raczej sobie odpuszczę wypad do kina na ten film, bo wciąż mam dobre wspomnienia z miniserialem "To" z 1990 roku, jaki po raz pierwszy oglądałem gdzieś w drugiej połowie lat 90., jeszcze na kasecie VHS. Pennywise, w którego wcielił się wtedy Tim Curry, sprawił, że jako dzieciak wspominałem ten film przez dobrych kilka dni.

Teraz kiedy sporą część mojego wolnego czasu poświęcam anime, z zadowoleniem przyjąłem to, że pewien artysta zdecydował się narysować Pennywise'a w stylu anime. Zerknijcie i oceńcie jak Mike Anderson poradził sobie z tą sztuką.

Pennywise jako postać z anime narysowana przez Mikea Andersona


Pennywise w całej okazałości, trzymający baloniki


Mike Anderson to artysta z Edmond w USA, zajmujący się głównie ilustracjami komisowymi. Więcej jego prac znajdziecie na oficjalnej stronie artysty, pod adresem mikuloctopus.com. Ps. są też ilustracje związane z Dragon Ball Super. :)
Udostępnij:

Skomentuj artykuł:

0 komentujących jak dotychczas. Dołącz do dyskusji.