Warto przeczytać

1. Japońskie studio Khara poszukuje pracowników, pokazując przy tym proponowane pensje. Początkujący animator może liczyć na 60 000 jenów (2188 zł) przez pierwsze trzy miesiące szkolenia, a po szkoleniu na 40 000 jenów (1458 zł) podstawy + dodatki do pensji zależne od wykonanej przez niego pracy. Na stronie studia znajdują się także oferty dla doświadczonych osób zajmujących się produkcją i 3DCG, mogą oni liczyć na pensję rzędu 180 000 jenów (6564 zł). To wszystko za pracę nawet po kilkanaście godzin dziennie.

Rebuild of Evangelion

2. Centaur no Nayami doczekało się pierwszego plakatu promującego letnią premierę anime, opowiadającego o grupie dziewcząt o osobliwym wyglądzie - posiadających skrzydła, rogi, kopyta, ogony i tego typu cechy wyglądu.

Centaur no Nayami


Ostatni numer magazynu Shonen Sunday ujawnił, że manga Keijo!!!!!!!!, której autorem jest Daichi Sorayomi, dostanie ostatni rozdział w nadchodzącym numerze magazynu. Oznacza to, że manga zakończy się łącznie w 18 tomach i 142 rozdziałach.

Daichi Sorayomi ujawnił, że niedawno spotkał się ze swoim edytorem, który powiedział Daichiemu, że należy zwiększyć popularność Keijo!!!!!!!! - co przecież nie jest czymś, co można zrobić z dnia na dzień. Nieco później autor został poinformowany, że jego manga zostanie zdjęta z magazynu z powodu bardzo słabej sprzedaży płyt z anime. Podobno wersja DVD i Blu-ray z serialem sprzedały się dotychczas w Japonii w około 3750 kopiach (każda z pięciu części DVD/Blu-ray w około 750 egzemplarzach). Autor mangi był zszokowany, ponieważ wiedział, że seria dobrze sobie poradziła na zachodzie, w tym Stanach Zjednoczonych. Na zakończenie szczerze przeprosił reżysera anime (Hideya Takahashi) oraz studio Xebec.

Tom 15 mangi Keijo!!!!!!!!
Okładka tomu 15 mangi Keijo!!!!!!!!, tom 16 pojawi się w sprzedaży w maju.


Keijo!!!!!!!! to manga, której fabuła obraca się wokół kobiet uprawiających fikcyjny sport keijo. Zawodniczki tej dyscypliny stoją na pływających platformach i starają się zepchnąć swoje przeciwniczki do wody tylko przy użyciu piersi i pośladków. Manga doczekała się anime w sezonie jesiennym 2016 roku.



Zgodnie z wcześniejszymi informacjami adaptacja filmowa mangi Blame! miała zadebiutować w Japonii 20 maja 2017 roku, a następnie pojawić się na platformie Netflix. Potwierdzenie tego, że anime Blame! miało zadebiutować 20 maja w japońskich kinach znajdziecie także na portalu MyAnimeList oraz na oficjalnej stronie filmu. My możemy mieć dostęp do filmu 1 dzień wcześniej, ale o tym niżej.

Okładka anime Blame!


Wyobraźcie sobie jakie było moje zdziwienie, kiedy dziś zobaczyłem oficjalną rozpiskę majowych premier na portalu Nflix.pl, przekazaną portalowi przez polski odział Netflix'a. We wspomnianej rozpisce możemy zobaczyć, że widzowie z Polski będą mogli zobaczyć Blame! już 19 maja - na jeden dzień przed oficjalną japońską premierą kinową.

Blame! z premierą na 19 maja


Oczywiście jeżeli film Blame! rzeczywiście zadebiutuje na Netflixie 19 maja, to najpewniej będziemy mieć do czynienia z premierą globalną. Ciekawi mnie tylko czy w tym samym czasie dostaną do niego dostęp japońscy subskrybenci Netflixa. To by mocno uszczupliło przychody filmu w tamtejszych kinach, więc bardzo możliwe, że zastosowano tu inne rozwiązania licencyjne.

Z drugiej strony wciąż pamiętam poślizg opisywanego przeze mnie filmu Gantz:O, który pomimo oficjalnego komunikatu Netflixa o premierze przewidywanej na 14 lutego, pojawił się w serwisie dopiero 4 dni później - 18 lutego. Istnieje spora szansa, że tu także będziemy mieli do czynienia z pewnym poślizgiem, a oficjalny komunikat Netflix Polska jest błędny. Przekonamy się o tym za miesiąc, a tymczasem zobaczcie zwiastun i dajcie znać w komentarzach co o tym myślicie.



1. Nobuteru Yuuki (projektant postaci w anime Orange) poinformował, że zmarł Minoru Takanashi. Ten weteran Bandai Visual brał udział w produkcji takich anime jak Cowboy Bebop (film), Escaflowne (film), Macross 7 (TV), Oban Star-Racers (TV) oraz Wolf's Rain (TV).



2. Oficjalna strona anime "Yuri!!! on Ice" sprawiła fanom sporą niespodziankę, serwując PV gali łyżwiarskiej z udziałem młodego Yuriego - dodajmy, gali wcześniej niewidzianej, która zostanie dołączona do ostatniego zestawu Blu-Ray/DVD Yuri!!! on Ice. Płyty pojawią się w sprzedaży 26 maja, wtedy też zobaczycie co na lodzie wyprawia Yuri Plisetsky.



Wprawdzie widzimy się jutro, w podsumowaniu tygodnia, ale już dziś chciałbym złożyć Wam wszystkim życzenia spokojnej, wypełnionej odpoczynkiem i słońcem Wielkanocy. Pewnie wielu z was wykorzysta wolny czas do nadrobienia zaległości z anime - tak jak i ja ;) - lub po prostu pozabija czas przeglądając fanowskie strony. Jeżeli należysz do tej drugiej grupy, to mam dla Ciebie stronki gdzie stracisz trochę czasu na przeglądanie obrazków związanych z anime i Wielkanocą.

Tumblr: https://www.tumblr.com/search/easter%20anime
Wielkanoc z anime na tumblr


Na oficjalnym kanale YouTube Toho Movie opublikowano nowy, 70-sekundowy zwiastun filmu anime "Uchiage Hanabi, Shita kara Miru ka? Yoko kara Miru ka?", tworzonego w oparciu o film aktorski z 1993 roku pod tym samym tytułem.



1. ONE - mangaka, który dał światu One Punch Man'a oraz Mob Psycho 100, zamieścił w minionym tygodniu na swoim Twitterze nowy rysunek przedstawiający jego ikonicznych bohaterów. Tym razem artysta nawiązał do popularnych memów z Salt Bae.

Salt Bae w wykonaniu One Punch Man i Mob Psycho 100


Himouto! Umaru-chan dostanie drugi sezon anime, który pojawi się w telewizji już w październiku tego roku! Nad kontynuacją będzie pracować studio Doga Kobo oraz główny personel odpowiedzialny za pierwszy sezon, w tym reżyser Masahiko Oota oraz projektantka postaci Aya Takano. Oczywiście powracają również aktorzy głosowi z pierwszego sezonu, w tym Aimi Tanaka jako Umaru Doma. Informacje te potwierdził już mangaka SankakuHead (autor mangi Himouto! Umaru-chan), a także oficjalne konto anime na Twitterze, które przy okazji opublikowało pierwszy plakat Himouto! Umaru-chan 2.

1. Jak donosi The Tracking Board, Jordan Peele jest przymierzany przez Warner Bros. na stanowisko reżysera hollywoodzkiego filmu "Akira" (manga i film anime z lat 80. XX wieku). Podobno studio jest zachwycone debiutem reżyserskim Peelego, filmem Uciekaj!.

Akira

Kocham próbować czegoś nowego, doświadczać nowych smaków, zwłaszcza tych azjatyckich. Kiedy w jakimś sklepie zaczyna się azjatycki tydzień, to wychodzę z siebie, aby kupić kilka nowych składników i wypróbować je w kuchni. Jak każdy z was lubię też dostawać prezenty, dlatego bardzo się ucieszyłem kiedy w tym tygodniu dotarła do mnie paczka ze smakołykami od Candy Japan - jednego z klubów subskrypcyjnych wysyłających paczki z japońskimi smakołykami na cały świat, do tego dwa razy w miesiącu w cenie 29 dolarów.

Paczuszka od Candy Japan ma niewielkie rozmiary, dopasowane specjalnie do tego, by pomieścić od 3 do 6 smakołyków, o łącznej wadze około 500 gramów. To co zrobiło na mnie pozytywne wrażenie (i nie tylko na mnie, bo na listonoszu również), to jej wygląd zewnętrzny, a w szczególności naklejka przedstawiająca dwie bohaterki z pudełkiem pełnym różnych frykasów. Sami zobaczcie jak wygląda paczka przed rozpakowaniem.


Dwie rysunkowe bohaterki naklejki na paczce z Japonii trzymające pudełko ze słodyczami

W takich chwilach człowiek wprost nie może się doczekać, aby zajrzeć do środka i przekonać się jak wygląda zawartość. A uwierzcie mi, że napięcie jest jeszcze potęgowane przez uciekające minuty, kiedy próbuje się to wszystko udokumentować na zdjęciach. :) Na szczęście co się odwlecze, to nie uciecze. Zerknijcie na pierwszy widok jaki ujrzałem po otwarciu paczki.

Wnętrze paczki z japońskimi słodyczami od Candy Japan



Patrzyłem i nie dowierzałem. W moje łapki trafił zestaw czekoladek "zrób to sam", oraz trzy inne łakocie - batonik, guma rozpuszczalna (którą w pierwszej chwili wziąłem za długiego żelka) oraz krakersy.

Próba smaku

1. Masuya Onigiri Senbei - Moja ocena: 8/10
Na pierwszy ogień poszły japońskie ryżowe krakersy, tak zwane Senbei. W niewielkim opakowaniu mieściły się dwa krakersy o smaku sosu sojowego, odpowiednio słone i chrupkie jak trzeba. Zrobiłem też zdjęcie z dużym przybliżeniem, abyście mogli zobaczyć, że na krakersach znajdowały się także niewielkie kawałeczki alg morskich nori, używanych między innymi do onigiri i sushi.

Krakersy Masuya Onigiri Senbei na talerzyku

2. Kajiriccho Flash Lightning Soda - Moja ocena: 7/10
Tutaj już samo otwarcie opakowania uwolniło wyrazisty, przyjemny zapach napoju gazowanego. Jak już wspominałem wyżej, początkowo spodziewałem się żelka (a za nimi nie przepadam), ale ostatecznie dostałem gumę rozpuszczalną. Słodka, miękka i lekko kwaśna guma rozpuszczalna, zawierająca w sobie małe niebieskie kuleczki o nieco twardszej teksturze.

Guma do żucia Kajiriccho Flash Lightning Soda na talerzyku

3. Black Thunder Kinako - Moja ocena 7+/10
Pyszny batonik, który uderzył mnie smakiem czekolady, prażonego ryżu oraz kinako - słodkiej mąki sojowej, używanej do obsypywania mochi i dango. Z tego co wyczytałem w sieci, między innymi na angielskiej wiki, Black Thunder to popularna marka japońskich batoników, dlatego cieszę się, że mogłem go spróbować. Polecam.

Batonik Black Thunder Kinako na talerzyku

4. Meiji DIY Apollo Strawberry Chocolate - Moja ocena 6+/10
Zestaw czekoladek o smaku truskawkowym popularnej firmy Meiji. Mimo, że zestaw stanowił najważniejszy element paczki, to jednak nie jestem w stanie go ocenić na więcej jak 6+. O ile samodzielne przygotowanie czekoladek z posypką sprawia frajdę, o tyle sam smak czekoladek nie robi ani pozytywnego, ani negatywnego wrażenia. Czekoladki w smaku są trochę nijakie, więc daję im 5/10, podwyższając ocenę do 6+/10 za zabawę.

Czekoladki zrób to sam Meiji DIY Apollo Strawberry Chocolate na talerzyku



Jeżeli sami chcielibyście zostać zaskoczeni podobną paczuszką, to odsyłam was na stronę Candy Japan, na której będziecie mogli obejrzeć zdjęcia poprzednich paczek z japońskimi przekąskami, zapoznać się z FAQ i zamówić przesyłkę.