Zaledwie przed kilkoma godzinami Netflix Polska umieścił na swoim kanale na YouTube polski zwiastun filmu Notatnik śmierci (Death Note), za którego reżyserię odpowiada Adam Wingard (Gość, Blair Witch, Outcast: Opętanie). Ponad 2-minutowy zwiastun prezentuje historię znaną nam z mangi w zupełnie nowy sposób, tym razem rozgrywającą się w realiach amerykańskich. Stąd też pojawia się czarnoskóry L, którego w filmie gra Lakeith Stanfield, aktor znany między innymi z filmu Przechowalnia numer 12.



Prócz Stanfielda w filmie pojawiają się także Nat Wolff (Gwiazd naszych wina) wcielający się w Lighta Turnera (w oryginale Light Yagami), a także Margaret Qualley (Pozostawieni), której w Death Note od Netflix'a przypadła rola Mii Sutton. Co ważne, zwiastun w końcu pokazuje nieco więcej Ryuk'a, boga śmierci, któremu swojego głosu użycza Willem Dafoe.

Stronę filmu Notatnik śmierci na Netflix'ie znajdziemy w tym miejscu. Znajduje się tam również krótki opis, prezentujący się następująco:

Upojony mocą magicznego notatnika chłopak zaczyna zabijać wszystkich, których uznaje za niewartych pozostawienia przy życiu. Film na podstawie słynnej japońskiej mangi.


Do premiery filmu pozostały jeszcze niespełna dwa miesiące, bowiem Netflix'owy Death Note zadebiutuje 25 sierpnia tego roku. W tym miejscu warto wspomnieć, że w ostatnich dniach został również zaktualizowany plakat filmu. Nowy plakat z Ryuk'iem zaprezentował reżyser Adam Wingard.

Plakat filmu Death Note - Notatnik śmierci od Netflixa


Udostępnij:

Skomentuj artykuł:

1 komentarzy jak dotychczas. Dodaj swoje zdanie na ten temat.

  1. Widziałam, że opinie są różne, ale ja czekam na ten film. Czarny L mi nie przeszkadza jeżeli fabuła będzie stała na dobrym poziomie. Zresztą na zwiastunie widać, że aktor grający L ma podobne nawyki do tego mangowego. Też kuca na krześle. Mam nadzieję, że w filmie zrobią z niego takiego inteligentnego odludka jak w mandze to będzie w porządku.

    Ryuka ciągle mało pokazują. Chciałabym zobaczyć jak wygląda jego twarz zrobiona komputerowo. W tej książce co przeglądają w 42 sekundzie zwiastuna wygląda dobrze.

    OdpowiedzUsuń